Polsko-słowackie pogranicze to region o niezwykle pięknej przyrodzie, ale i trudnym, górzystym terenie, który stawia przed służbami ratunkowymi ogromne wyzwania. Zmieniający się klimat, okresowe susze, nagłe pożary czy powodzie błyskawiczne sprawiają, że muszą one działać szybciej i mądrzej. Dzięki Programowi Interreg Polska – Słowacja 2021–2027, służby ratunkowe, w tym strażacy ochotnicy zyskali narzędzia, które sprawiają, że polsko-słowackie pogranicze jest bezpieczniejsze dla wszystkich. Oto przykłady konkretnych innowacji, które wprowadzono tam, gdzie liczy się każda sekunda.
Szybsza pomoc bez zbędnej biurokracji
Pierwszym wyzwaniem, z którym spotkały się współpracujące ze sobą polsko-słowackie służby ratunkowe były bariery urzędowe. Obowiązujące przepisy, pochodzące jeszcze z lat 2000 – 2004, wymagały, by każda decyzja o wysłaniu strażaków za granicę zapadała na szczeblu ministerialnym. Największą, choć niewidoczną gołym okiem innowacją, było doprowadzenie do podpisania we wrześniu 2025 roku aktualizacji „Instrukcji metodycznej”, regulującej te kwestie. Udało się to zrealizować m.in. dzięki wspólnym wysiłkom partnerów projektów realizowanych na polsko-słowackim pograniczu, w tym projektu: „RAZEM PRZECIWKO SKUTKOM ZMIAN KLIMATU NA POGRANICZU POLSKO-SŁOWACKIM. Zarządzanie kryzysowe w teorii i w praktyce.” Teraz to Komendant Wojewódzki Straży Pożarnej może bezpośrednio wysłać jednostki do sąsiadów zza miedzy. To gigantyczny skok w skuteczności – pomoc nie czeka już na podpisy w stolicy, lecz rusza natychmiast, gdy sąsiad jest w potrzebie.
Warto podkreślić, że w ramach projektu doposażono aż 47 jednostek OSP w nowoczesny sprzęt ratowniczy i zorganizowano specjalistyczne szkolenia i ćwiczenia dla strażaków na dużą skalę. Pierwszy sprawdzian nowego sprzętu i zdobytych umiejętności miał miejsce już latem 2025 r., kiedy to dziesiątki strażaków z Ochotniczych Straży Pożarnych uczestniczyło przez kilka dni w niezwykle skomplikowanej i wyczerpującej akcji gaszenia pożaru torfowisk w rejonie Piekielnika, Podczerwonego i Jabłonki w Polsce. Kluczową rolę w trakcie tego ogromnego pożaru odegrał dron z termowizją zakupiony w ramach projektu przez Gminę Lipnica Wielka, który pomagał lokalizować najbardziej zagrożone miejsca i tlące się pod powierzchnią torfowisk zarzewia ognia, które normalnie byłyby poza zasięgiem wzroku człowieka. Dzięki temu można było znacznie szybciej i skuteczniej prowadzić dogaszanie torfowisk i ograniczyć ryzyko ponownego rozprzestrzenienia się ognia w tym trudno dostępnym terenie.
W ramach projektu unowocześniono również Centrum Edukacji Przeciwpożarowej w Dobczycach, wyposażając je w tor przeszkód i ogromny, 105-calowy monitor dotykowy wraz z systemami wielojęzycznymi, co czyni centrum jednym z najbardziej innowacyjnych ośrodków edukacji pożarniczej na pograniczu, dostępnym dla Polaków, Słowaków i turystów zagranicznych.
Wirtualna rzeczywistość i trenażer nowej generacji by szkolić do realnych wyzwań
Projekt „Gaszą i Ratują”, realizowany przez gminy Sanok i Sacurov, wprowadza innowacje w obszarze szkolenia, które do tej pory były zarezerwowane dla elitarnych jednostek państwowych. Strażacy oraz mieszkańcy zyskali dostęp dosystemów wirtualnej rzeczywistości (VR), które pozwalają na naukę gaszenia pożarów w całkowicie bezpiecznych, cyfrowych warunkach. Uczestnik zakłada gogle i przenosi się do płonącego domu, szkoły czy parku, ucząc się m.in. tego jak prawidłowo przeprowadzić ewakuację, jak używać sprzęt gaśniczy czy czujniki tlenku węgla. To nauka poprzez doświadczenie, która skutecznie zapada w pamięć i realnie zwiększa świadomość zagrożeń.
Prawdziwym unikatem na skalę ogólnopolską jest jednak zakup trenażera do gaszenia samochodów nowej generacji. Urządzenie to pozwala symulować pożary aut elektrycznych i hybrydowych, a dzięki innowacyjnej funkcji podawania gazu w fazie ciekłej, instruktorzy mogą wywołać niezwykle dynamiczne i realistyczne zjawiska ogniowe. To kluczowe rozwiązanie dla bezpieczeństwa na drogach pogranicza, gdzie coraz częściej poruszają się nowoczesne pojazdy, wymagające zupełnie innej techniki gaszenia niż tradycyjne auta.
Połączenie technologii z doświadczeniem
W gminie Kęty innowacyjność przybrała formę zaawansowanej technologii radarowej LEADER SCAN UWB. Jest to system wykorzystujący technologię Ultra-Wideband, która pozwala ratownikom dosłownie „widzieć” przez przeszkody. Urządzenie wykrywa mikro-ruchy, takie jak oddech czy bicie serca osoby uwięzionej pod gruzami zawalonego budynku, nawet jeśli jest ona nieprzytomna i nie może wezwać pomocy. Innowacja ta nie polega jednak wyłącznie na posiadaniu sprzętu, ale na stworzeniu unikatowej metodyki działania. Strażacy z Polski i Słowacji, w ramach projektu: „Zarządzanie kryzysowe bez granic„, współpracując z międzynarodowymi zespołami poszukiwawczymi, opracowali procedury, które pozwalają na błyskawiczne typowanie stref, gdzie należy szukać ludzi. Dzięki temu ratownicy nie muszą wchodzić „w ciemno” do niestabilnych konstrukcji, co drastycznie zwiększa bezpieczeństwo zarówno poszkodowanych, jak i samych strażaków. To technologia, która zamienia niepewność w precyzyjne dane, ratując życie tam, gdzie tradycyjne metody zawodzą.
Wspólna przyszłość bez granic
Wszystkie te działania łączy jeden wspólny mianownik: bezpieczeństwo bez granic i dla wszystkich. Dzięki Programowi Interreg Polska – Słowacja, innowacje przestały być domeną laboratoriów, a trafiły w ręce ludzi, którzy na co dzień dbają o nasz spokój. Nowoczesny sprzęt, wspólne szkolenia i uproszczone prawo sprawiają, że mieszkańcy pogranicza mogą czuć się pewniej, wiedząc, że po obu stronach gór czuwa zgrany zespół wyposażony w najlepsze technologie. To nie tylko inwestycja w urządzenia, ale przede wszystkim w polsko-słowacką wspólnotę, która w obliczu zagrożeń mówi jednym językiem – językiem skutecznej pomocy.
